Rozmowy wśród przyjaciół
wtorek, 19 stycznia 2016

 

          Juliczka

 

     Rose Auslander, Poddaj się

 

     Sen

     żyje

     moim życiem

     do końca

     *

     tłum. Ryszard Wojnakowski

 

           fot. Marc Riboud

MarcRiboud

poniedziałek, 04 stycznia 2016

          Juliczka

     - Skoro mowa o takcie... - zauważyłem - w jednym ze starych filmów Francois Trauffata jest taka scena. Kobieta mówi do mężczyzny: "Są na świecie ludzie dobrze wychowani i ludzie taktowni. Oczywiście i jedno, i drugie jest ważne, ale często takt góruje nad dobrym wychowaniem". Widział pan ten film? - Myślę, że nie. - Ona to wyjaśnia na konkretnym przykładzie. Pewien mężczyzna otwiera drzwi, a za nimi przebiera się naga kobieta. Człowiek dobrze wychowany natychmiast zamyka drzwi i mówi: "przepraszam panią". Człowiek taktowny także natychmiast zamyka drzwi, ale mówi: Przepraszam pana".

     Tyle Haruki Murakami w opowiadaniu "Niezależny organ". Tonem autora "Mężczyzn bez kobiet" współbrzmi jeden z planów wiersza Katarzyny Krenz Podróż do Krakowa:

Ł.O.R. Łaskawie Odebrać Raczy

minionej epoki zapomniany gest

na kopercie listu dzisiejszego mieszczanina

który jest już tylko obywatelem w szarej klatce

rzuconej na drugi koniec jego świata

który pamięta, jak było za nie jego czasów

jak było za czasów koronek i sztywnych kołnierzyków

przed potopem śmierci przed zalewem monotonii

 

A dziś ledwie trzy litery Łaskawie Odebrać Raczy

może jeszcze kilka, lecz nie cały alfabet

z całą pewnością - niecały pokruszony i kulawy

drobne okruchy, lecz jakże kojące

niczym plaster goryczny na łamanie w kościach

kawka o jedenastej herbatka o piątej

stolik pana mecenasa u Noworola

i srebrna zastawa pani sędziny

z herbami po bardzo starych przodkach

 

Dzwony w stu kościołach biją chórem

jakby się zmówiły, szary trzepot uderza

boleśnie o brzeg dymiącej chmury

wzlatując ponad śniedź, która dawniej była zielona

a dziś może być już tylko szara

jak gołębie pióro jak cień dzwonu

jak urzędowa koperta

z adresem pisanym na maszynie

bez owych trzech liter

z innymi literami w zamian

*

     Piękny wiersz, czyni świat eleganckim. Jak odebrana dzisiaj przesyłka z wydawnictwa ZNAK: podpisane życzenia i czarne pudło czekoladek. Czekoladek niezwykłych, Rolex wśród czekoladek. Dla mnie, dla Szanownej Pani. Czuję się wyjątkowo, kłaniam się wydawnictwu, uchylam kapelusza, doceniam gest.

moje

    Odświętnie dziękuję też Halusi i Edmundowi, "Księżyc myśliwych" dotarł tak daleko, do Northbrook, do Florianopolis, niebywałe!

m

m

         

 

 

 

 

Tagi