Rozmowy wśród przyjaciół
Blog > Komentarze do wpisu

SZTUKA CZYTANIA

 

          Juliczka

 

     Pozwólcie się zaprosić.

/.../ Tutaj najlepiej jej się myślało, z tym widokiem, który znała na pamięć, o każdej porze dnia i nocy: z furtką w niskim kamiennym ogrodzeniu na pierwszym planie i drogą, asfaltową i niezbyt uczęszczaną, za którą, patrząc na prawo, można było zobaczyć dom starego pana Meyera. Dalej zaczynało się pasmo białych wydm, porośniętych zwartymi kobiercami rozchwianych traw, za nimi pas plaży i pas morza, a jeszcze dalej: niebo. Bo nad morzem niebo nie jest wysoko, tylko - daleko, za morzem. Przynajmniej jej się tak zawsze wydawało.

Fragment powieści Katarzyny Krenz i Julity Bielak "Księżyc myśliwych".

 

Jacek Krenz

                                 

                                  Plakat aut. Jacek Krenz 

środa, 25 listopada 2015, julitczka

Polecane wpisy

Komentarze
2015/11/25 09:08:39
Dziękuję za zaproszenie, ale na sobotę na Manhattan nie zdążę. Na szczęście Księżyc Myśliwych dotarł do Australii i czytam go bardzo powoli i starannie... bo inaczej chyba się na da.
-
2015/11/26 00:28:28
Będziesz z nami, Pharlapie.
Przewidziałam konkretne działania. Z niespodzianką dla Ciebie.
-
2015/11/27 02:52:46
Niespodzianka, konkretne działanie... jestem w trakcie lektury Księżyca Myśliwych więc mam podstawy do obaw.
Na szczęście te słowa - będziesz z nami. W takim razie niczego się już nie boję i czekam na najlepsze :)