Rozmowy wśród przyjaciół
Blog > Komentarze do wpisu

Kawiarnia Paszkowski

 Wlosz.czy.zna

W samym centrum historycznym Florencji, na placu Republiki, zwanym również przez florentyńczyków eleganckim salonem miasta, znajduje się wytworna Kawiarnia Paszkowski. Dlaczego, skąd się wzięła ta polska nazwa, to nazwisko? To pierwsze pytania które zadałam sobie jak zobaczyłam kawiarnię i .... okazuje się że to cala historia.
Ale zacznijmy od początku.

 

Karol Paszkowski przyjechał do Florencji w 1903 roku. Jego historia jest bardzo zawiła. Urodził się w Borkowicach na Wołyniu w 1872 roku, w zamożnej szlacheckiej rodzinie, był synem powstańca z 1863 roku. Ojciec jego zmarł bardzo młodo, zostawiając wdowę, hrabinę Burzyńską z pięciorgiem dzieci (2 synami i 3 córkami – Karolem, Tadeuszem, Anną, Tynią i Marią). Hrabina, nie dając sobie sama rady, zleciła wychowanie dzieci bardzo srogiemu kuzynowi, który traktował swoich wychowanków jak tyran. Karol w wieku 17 lat zbuntował się i uciekł z domu; rożnymi sposobami – na piechotę, saniami, konno - dotarł do Niemiec, ale niestety niewielka ilość pieniędzy, którą udało mu się zabrać z domu, szybko się skończyła. Z Niemiec udało mu się dostać do Francji, gdzie zamustrował się na statek płynący do wymarzonej Ameryki gdzie, po to żeby żyć i studiować, wykonywał przeróżne prace zmywając również naczynia w restauracjach. W Ameryce zdał maturę, nauczył się świetnie angielskiego i niemieckiego, zawiązał również wiele cennych przyjaźni; był młodym człowiekiem bardzo lubianym i szanowanym.
Doskwierała mu jednak bardzo nostalgia za ojczyzną i Europą; udało mu się zaoszczędzić wystarczającą sumę pieniędzy na, tym razem, bilet na statek płynący do Europy, podróż tą odbył ze swoim austriackim przyjacielem który namówił go na rozpoczęcie studiów na uczelni w Wiedniu na wydziale chemii przemysłowej, ze specjalizacją w produkcji piwa. W Wiedniu zakochał się i ożenił z Austriaczką Anną Mannhart. Młoda para zaraz po ślubie przeprowadziła się do Florencji, gdzie Karol Paszkowski został jednym z pionierów włoskiego przemysłu piwowarskiego. 

Fabryka piwa Paszkowski znajdowała się na Lungarno del Tempio przy skrzyżowaniu z ulica Orcagna.

Fabryka prosperowała a zyski z niej Karol Paszkowski zainwestował w wiele rożnych działalności, miedzy innymi Anonimową Spółkę Akcyjną C. Paszkowski, która prowadziła Gambrinus Halle, Piwiarnię i Restaurację oraz Caffè Concerto. Dzisiejsza „Kawiarnia Paszkowski” nigdy nie była własnością Karola, nosi tą nazwę z racji faktu, że uzyskała w swoim czasie licencję na sprzedaż piwa produkcji tego przedsiębiorcy.

Karol Paszkowski był człowiekiem bardzo energicznym i bardzo przywiązanym do swojego ojczystego kraju. Został mianowany Honorowym konsulem Polski i przez długi czas był czołowym eksponentem florenckiej Polonii; jego dom a szczególnie kawiarnia gościła wielu słynnych polaków, którzy składali podpisy w specjalnym albumie zatytułowanym „Polska we Florencji”. Dedykacje złożyli w tym albumie Stanisław Brzozowski, Karol Szymanowski, Leopold Staff, Stefan Żeromski i poeta Jan Lechoń, który napisał o Spółce że „w poczekalni złoty barokowy anioł rozlewa z wdzięcznym uśmiechem piwo ‘birra Paszkowski’” Niestety podczas powodzi w 1966, album, jak i większość dokumentacji dotyczącej fabryki piwa i kawiarni, uległy zniszczeniu.
Fabryka istniała do 1934 roku, kiedy przemysł piwowarski we Włoszech przeszedł ogromny kryzys i z 92 fabryk piwa pozostało tylko 18. Fabryka Paszkowskiego została wchłonięta przez dużą i słynną do dziś fabrykę Birra Wührer.
Karol Paszkowski zmarł zaraz po wybuchu II wojny światowej, był ojcem dwojga dzieci urodzonych z małżeństwa z Anna Mannhart.  

 

piątek, 21 marca 2014, wloszczyzna79

Polecane wpisy

  • Raport sieroty

    Jul (...) opuszczało go napięcie, rozterki i niepewność, wypełniał go cudowny spokój. Wtulał plecy w miękkie poduszki, otwierał książkę i poczynał czytać w swo

  • Motyką i mieczem świetlnym

    Jul Trochę mylą mi się rzeczy, które chcę zapomnieć, z tymi, które naprawdę zapomniałem. Ale, o ile pamiętam, PRL to nie był dokładnie świat bohaterów "Cyda" C

  • W nocnych koszulach

    Jul Śpiewali i tańczyli w nocnych koszulach. Ich piosenka przyprawiała o miłą gęsią skórkę, bo udawali w niej, że boją się własnych cieni, nieświadomi, że wkró

Komentarze
2014/03/21 10:51:50
Fajne. Jedna ciekawostka na dodatek - Gambrinus (nie Gambrunus) jest uważany za wynalazcę piwa. Wikipedia pisze: Gambrinus legendarny król, prawdopodobnie flamandzki, uważany za wynalazcę piwa. Prawdopodobnie imię to pochodzi od Jana I (Jan Primus), księcia brabanckiego z XIII wieku. Imię Gambrinusa nosił browar Browar Gambrinus.
Ale przede wszystkim imię Gambrinusa noszą setki i tysiące piwiarni na całym świecie, w Niemczech przede wszystkim. Tu spotyka się Gambrinusa wszędzie. Ale, że jest też we Florencji - no no!
-
2014/03/21 11:23:13
@Ewa, strasznie przepraszam ale to moja wina i Ty masz racje mialam napisac Gambrinus ... oczywiscie, zaraz poprawie.
-
2014/03/21 11:27:53
obecnie na miejscu Gambrinus Halle miesci sie Hard Rock Caf Italia
-
2014/03/21 12:21:09
Wspaniala opowiesc, Wloszczyzna moze zapelnic ten blog historiami o roznych miejscach Florencji. To bardzo piekne i ciekawe miasto. Pisz wloszczyzno, czekamy na dalsze opowiadania!!! U Paszkowskiego kiedys stasznie sie objadlam lodami z kremem !
-
2014/03/21 12:37:10
biedni florentynczycy nie bardzo wiedza jak sobie dac rade z tym dosyc trudnym nazwiskiem i nazywaja ta kawiarnie "Paskoski"
-
2014/03/21 13:18:28
Koniecznie musimy odwiedzic te kawiarnie jak bedziemy we wrzesniu we Florencji. Napiszmey wtedy wspolne sprawozdanie do Altany.
-
2014/03/21 17:22:51
Idę z Wami, dziewczyny, wpiszcie mnie na listę!
-
2014/03/21 22:35:22
Zajmująca opowieść o człowieku, mieście , czasach. Świetne zdjęcia, kawiarnia prezentuje się naprawdę wytwornie.
-
2014/03/22 09:26:40
Wspaniala kawiarnia, ale bardzo droga, bo stara, szacowna i w samym centrum Florencji !
-
2017/03/02 09:57:43
Szanowni Państwo ! Z uwagą 1.03.2017r. przeczytałem tekst poświęcony Karolowi Paszkowskiemu. Proszę o skorygowanie imienia jego siostry . Powinno być Faustyna . Tynia to zdrobnienie było używane tylko rodzinnie i w jej prywatnej korespondencji. Proszę również o zamieszczenie zdjęcia Karola i Anny skoro o nich mowa. Zdjęcie browaru powinno się znajdować w rodzinnych archiwach w domu Anny Paszkowskiej przy Lungarno Guicciardini we Florencji.
Z poważaniem M.K.